60-lecie Biblioteki

Igor Newerly
(1903-1987)

patronem obchod贸w 60-lecia Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Piszu.

Img 0003

Urzeczony krajobrazem i folklorem tej ziemi, przekroczy艂em pr贸g zainteresowa艅 literackich. Pokocha艂em Mazury. Przez dwadzie艣cia pi臋膰 lat b臋d膮c "ma艂orolnym powiatu mr膮gowskiego", 偶y艂em w艣r贸d tego ludu, przejmowa艂em si臋 jego przesz艂o艣ci膮, jego aktualn膮 sytuacj膮, mia艂em s膮siad贸w i przyjaci贸艂.

Igor Newerly: Mazurska Historia z "Za Opiward膮, za si贸dm膮 rzek膮"


60 lat biblioteki publicznej w Piszu - to nie tylko historia instytucji, jej wewn臋trznej i zewn臋trznej organizacji ale historia ludzi w niej pracuj膮cych, ludzi 偶yj膮cych na tych terenach od czasu ich przy艂膮czenia do Macierzy; to historia ksi膮偶nic warmi艅sko-mazurskich i rozwoju sieci bibliotek publicznych p贸艂nocnej Polski. To r贸wnie偶 historia samej ksi膮偶ki, czasopi艣miennictwa regionalnego ostatnich 60 lat i zainteresowa艅 czytelniczych mieszka艅c贸w tych ziem. Ale to tak偶e 艣wiadectwo potrzeby czytelniczej, potrzeby rozwoju duchowego i intelektualnego naszych u偶ytkownik贸w; dow贸d na to jak wiele mo偶na osi膮gn膮膰 w dziedzinie rozwoju kultury poprzez wsp贸艂prac臋 z lud藕mi kultury, z licznymi instytucjami, o艣rodkami, poradniami, szko艂ami.

Img 0006

Na patrona odchod贸w jubileuszu wybrali艣my pisarza, dzia艂acza i wielkiego mi艂o艣nika przyrody - Igora Newerlego. Powod贸w by艂o kilka i argumentacji wiele - jednym s艂owem wyb贸r nies艂ychanie s艂uszny. Merytoryczne przygotowania do prezentacji postaci w Piszu jedynie nas w nim utwierdzi艂y. Ju偶 w po艂owie wrze艣nia zaistnia艂a w Bibliotece wystawa "呕ywe wi膮zanie - 艣ladami Igora Newerlego" przygotowana w 2003 roku przez Bibliotek臋 Narodow膮 we wsp贸艂pracy z prof. Janem Zieli艅skim. Cho膰 nie odtworzyli艣my jej tu dok艂adnie, ze wszystkimi eksponatami, kt贸re wcze艣niej towarzyszy艂y zdj臋ciom w Warszawie czy Suwa艂kach, ale kajak pisarza przywie藕li艣my! Potem by艂 cykl spotka艅 dla maturzyst贸w z nasz膮 zaprzyja藕nion膮 polonistk膮 Zosi膮 Filipkowsk膮. To Ona w艂a艣nie w nies艂ychanie barwny i ciekawy spos贸b opowiadaj膮c o 偶yciu i tw贸rczo艣ci autora "Ch艂opca z Salskich step贸w" zach臋ca艂a m艂odych ludzi do si臋gni臋cia po jego dzie艂a. S膮dz臋, 偶e w艂a艣nie te spotkania oraz zwiedzanie bogatej w fotografie i pami膮tki po pisarzu wystawy przyczyni艂y si臋 do wypo偶ycze艅 przez m艂odzie偶, dawno nie czytanych u nas, ksi膮偶ek Newerlego. Uwie艅czeniem pogadanek, a jednocze艣nie takim pierwszym od艣wi臋tnym dniem jubileuszu by艂a projekcja filmu zrealizowanego na podstawie powie艣ci "Pami膮tka z celulozy" - "Pod gwiazd膮 frygijsk膮". O filmie Jerzego Kawalerowicza z 1954 roku, a tak偶e o socrealistycznej kinematografii polskiej lat 50-tych opowiedzia艂 nam Micha艂 Og贸rek. Z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, lekko艣ci膮 wypowiedzi i satyryczn膮 puent膮- zach臋ci艂 On naszych go艣ci do obejrzenia filmu (niekt贸rzy z nich nawet dotrwali do ko艅ca projekcji!).

Img 0005

G艂贸wne uroczysto艣ci 60-lecia MGBP w Piszu odby艂y si臋 w sobot臋, 14 pa藕dziernika. Rozpocz臋li艣my u nas. Biblioteka pachn膮ca i strojna przyj臋艂a swych go艣ci dostojnie, z przyjemno艣ci膮 odbieraj膮c uk艂ony, 偶yczenia i kwiaty. Wys艂uchali艣my tu pierwszego listu od Jaros艂awa Abramowa-Newerly (kt贸ry specjalnie wystosowany na t臋 okoliczno艣膰 mia艂 by膰 odczytany przez 偶on臋 syna pisarza, w czym jednak przeszkodzi艂a jej grypa). List by艂 wyrazem rado艣ci z powodu prezentacji wystawy po艣wi臋conej Ojcu oraz podzi臋kowaniem dla wszystkich zaanga偶owanych w jej mazursk膮 drog臋. O pomy艣le i trudzie przygotowania wystawy opowiedzia艂a nam Pani Beata Symonowicz z BN, a po obejrzeniu eksponat贸w i wpisach do ksi膮g pami膮tkowych, pojechali艣my do Zgonu. Tam powita艂y nas rogi Zespo艂u Sygnalist贸w Nadle艣nictwa Strza艂owo. Gdy tylko zacz臋li gra膰 wszystko wko艂o zamilk艂o, czu膰 by艂o podnios艂o艣膰 miejsca, chwili i czasu. To poczucie niesamowito艣ci zdarze艅 trwa艂o jeszcze d艂ugo - gdy Wojciech Wysocki czyta艂 fragmenty prozy Pana Igora a za p艂otem szczeka艂 pies, gdy nad g艂owami dzikie g臋si lecia艂y na po艂udnie a z okien domku p艂yn臋艂a muzyka... Byli przyjaciele i s膮siedzi, Or艂osie, Sitowie, Ga艂膮zkowie (w trzech pokoleniach!) i Janusz Ma艂艂ek z c贸rk膮. Pani Ga艂eckiej 艂ama艂 si臋 g艂os, gdy opowiada艂a o pierwszym swoim spotkaniu z Pani膮 Zosi膮 i Igorem... By艂o mistycznie. A gdy odczytywano drugi list Jaros艂awa Abramowa, Pa艅stwo Jadwiga i Eugeniusz Ga艂膮zkowie - siedz膮cy na w贸zkach inwalidzkich, wierni zgo艅scy s膮siedzi i przyjaciele - ronili 艂zy wzruszenia... Czu艂o si臋 obecno艣膰 pisarza dos艂ownie we wszystkim, a m贸wi膮c o rocznicy Jego 艣mierci - mia艂am wra偶enie, 偶e to pierwsza... bo tak uroczysta, bo tu, z przyjaci贸艂mi... A potem ju偶 zwiedzanie domku i ciep艂e piece, wpisy do ksi臋gi pami膮tkowej, prezenty od Biblioteki na pami膮tk臋 i grzaniec na to zimno, kt贸re jak na z艂o艣膰, ca艂kiem nieproszone przysz艂o na obchody ju偶 2 dni wcze艣niej do Zgonu i tam na nas czeka艂o... I to ju偶 wszystko - po spotkaniu zosta艂y 2 tablice - pami膮tkowa na domu i informacyjna przy p艂ocie, ufundowana przez Nadle艣nictwo Strza艂owo; zosta艂y wspomnienia, wra偶enie wspania艂ej osobliwo艣ci wydarzenia oraz strz臋py zda艅 jak np. "lubi臋 przyje偶d偶a膰 na Twoje imprezy Aniu - s膮 tak ma艂o biblioteczne"; "Pani tak pi臋knie marz艂a"; "A swoj膮 drog膮 publiczno艣膰 na Mazurach to macie najlepsz膮 na 艣wiecie - serdeczne pozdrowienia Wojtek Wysocki"

ZGON 52

Jest Zgonie malutki domek z czerwonej ceg艂y, w kt贸rym w latach 1957-87 powsta艂y "Le艣ne Morze", "呕ywe wi膮zanie" i zbi贸r opowiada艅 "Za Opiward膮, za si贸dm膮 rzek膮?" pisane r臋k膮 Igora Newrlego. Powstawa艂y tam r贸wnie偶 szkice innych utwor贸w wyros艂ych ze wspomnie艅, kontaktu z przyrod膮 i lud藕mi mieszkaj膮cymi nad Mokrym, Krutyni膮 czy Nidzkim; ludzi i ich historii. 脫w domek, nabyty w latach pi臋膰dziesi膮tych przez Zofi臋 艁apick膮 od porzucaj膮cych na zawsze Mazury autochton贸w, sta艂 si臋 na d艂ugie lata schronieniem dla Niej i Igora Newerlego, ich letnim domem. Dzi艣 jest w r臋kach Ireny i Ryszarda Ga艂eckich - spadkobierc贸w. Z inicjatywy Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Piszu z okazji 60-lecia plac贸wki, 14 pa藕dziernika od 9.00 rano do zmierzchu dom ten zosta艂 otwarty dla zwiedzaj膮cych. W domu s膮 min. meble w艂asnor臋cznie wykonane przez pisarza, Jego biblioteczka, maszynopis "Zosta艂o z uczty bog贸w", ksi膮偶ki z dedykacjami autora oraz inne pami膮tki.

Img 0004

Img 0001

Img 0002


Wystawa pt. "呕ywe wi膮zanie - 艣ladami Igora Newerlego" po艣wi臋cona 偶yciu i tw贸rczo艣ci pisarza.

Img 0007

Img 0008


KILKA S艁脫W O PISARZU

Igor Newerly, syn Miko艂aj Abramowa i Teresy z domu Newerly 鈥 Jerzy (Igor) Abramow urodzi艂 si臋 w Puszczy Bia艂owieskiej 24 marca 1903 roku. Z wykszta艂cenia pedagog i prawnik. Do Warszawy przyjecha艂 w latach dwudziestych ubieg艂ego stulecia jako stenograf, by po przewrocie majowym w 1926 roku zamieszka膰 w Korczakowskim Domu Sierot jako instruktor prowadz膮cy 鈥瀝oboty r臋czne鈥, sekretarz Doktora, a p贸藕niej redaktor naczelny 鈥濵a艂ego Przegl膮du鈥 鈥 pisma dla polsko-偶ydowskiej grupy dzieci i m艂odzie偶y. Pod Jego kierunkiem w latach 1930-39 cotygodniowy dodatek 鈥濶aszego Przegl膮du鈥 przeszed艂 szybki i dynamiczny rozw贸j a redakcja by艂a miejscem nie tylko pracy i spotka艅 korespondent贸w z 鈥瀒nteresantami鈥 ale tak偶e rodzajem klubu m艂odzie偶owego鈥. W 1946 roku zosta艂 wsp贸艂za艂o偶ycielem i do 1966 przewodnicz膮cym Komitetu Korczakowskiego. W tym czasie opracowa艂 i opublikowa艂 czterotomowy "Wyb贸r pism" Janusza Korczaka.
W czasie II Wojny 艢wiatowej udziela艂 lokalu warsztatu (by艂 tak偶e stolarzem) na zebrania konspiracyjne, sprowadza艂 materia艂y dla partyzanckiej rusznikarni i ukrywa艂 ludzi 艣ciganych przez okupanta. Aresztowany w 鈥43 roku, po kr贸tkim pobycie na Pawiaku zosta艂 przewieziony do Majdanka, potem O艣wi臋cimia, Oranienburg i Belsen-Bergen. Tam poznana historia wsp贸艂wi臋藕nia W艂adimira Diegtiariewa by艂a inspiracj膮 powie艣ci 鈥濩h艂opiec z Salskich Step贸w鈥, a on sam pierwowzorem g艂贸wnego bohatera.
Po wojnie sk艂onno艣膰 Newerlego do pracy z m艂odzie偶膮, da艂a wyraz w zaanga偶owaniu si臋 pisarza w prac臋 redakcyjn膮 pisma m艂odzie偶owego 鈥炁歸iat Przyg贸d鈥 oraz opiek膮 nad Ko艂em M艂odych Pisarzy. Ciesz膮c si臋 du偶ym szacunkiem mniej do艣wiadczonych autor贸w, przez wiele lat z jego rad korzystali min. P. Guzy, J. Himilsbach, M. H艂asko, K. Or艂o艣 czy W. Odojewski. Swoim za艣 sekretarzem mianowa艂 Jacka Kuronia, razem z kt贸rym cho膰 nie wsp贸lnie przez wiele lat walczy艂 o lepsz膮 Polsk臋 dla Polak贸w, o szacunek dla mniejszo艣ci narodowych, o sprawiedliwo艣膰 i prawd臋. B臋d膮c prezesem Oddzia艂u Warszawskiego Zwi膮zku Literat贸w Polskich, w 1965 wraz z ponad 70-cioma innymi literatami, pisarzami, publicystami poprzez wyst膮pienie do w艂adz w tzw. 鈥濵emoriale Newerlego鈥 podj膮艂 walk臋 o wolno艣膰 s艂owa, prawa autorskie czy nale偶yte wynagrodzenia dla tw贸rc贸w. Po tym, kiedy to w ge艣cie solidarno艣ci z Leszkiem Ko艂akowskim wyst膮pi艂 z partii (rok鈥66); kiedy by艂 艣wiadkiem obrony w procesie Melchiora Wa艅kowicza i interweniowa艂 w sprawie Stefana Niesio艂owskiego 鈥 oddali艂 si臋 z 偶ycia spo艂eczno-politycznego. A ostatni膮 swoj膮 autobiograficzn膮 ksi膮偶k臋 鈥瀂osta艂o z uczty bog贸w鈥 m贸g艂 w贸wczas wyda膰 ju偶 tylko za granic膮. I wyda艂 - u Jerzego Giedroycia w Bibliotece Kultury. Zmar艂 w Warszawie 19 pa藕dziernika 1987 roku.

Bibliografia

  • 1948 Ch艂opiec z Salskich Step贸w
  • 1950 Archipelag ludzi odzyskanych
  • 1952 Pami膮tka z Celulozy
  • 1960 Le艣ne morze
  • 1966 呕ywe wi膮zanie
  • 1978 Rozmowa w sadzie pi膮tego sierpnia
  • 1985 Za Opiward膮, za si贸dm膮 rzek膮...
  • 1986 Wzg贸rze B艂臋kitnego Snu
  • 1986 Zosta艂o z uczty bog贸w

Filmografia

  • 1983 - Kasztelanka - dialogi
  • 1957 - Kr贸l Maciu艣 I - scenariusz
  • 1954 - Pod gwiazd膮 frygijsk膮 - scenariusz
  • 1953 - Celuloza - scenariusz

Pierwowzory

  • 1983 - Kasztelanka - autor pierwowzoru pod tym samym tuty艂em
  • 1954 - Pod gwiazd膮 frygijsk膮 - autor pierwowzoru Pami膮tka z celulozy
  • 1953 - Celuloza - autor

Nagrody i odznaczenia

  • 1950 - nagroda pa艅stwowa III stopnia za powie艣膰 Archipelag ludzi odzyskanych
  • 1952 - nagroda pa艅stwowa I stopnia za powie艣膰 Pami膮tka z Celulozy
  • 1953 - Krzy偶 Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
  • 1954 - Order Sztandaru Pracy I klasy
  • 1959 - Krzy偶 Komandorski Orderu Odrodzenia Polski
  • 1979 - nagroda Prezesa Rady Ministr贸w za ksi膮偶ki po艣wi臋cone Januszowi Korczakowi
  • 1979 - Mi臋dzynarodowa Nagroda Literacka im. H. Ch. Andersena za ksi膮偶ki po艣wi臋cone Januszowi Korczakowi
  • 1982 - Krzy偶 Komandorski z Gwiazd膮 Orderu Odrodzenia Polski
  • 1983 - "Sprawiedliwy w艣r贸d Narod贸w 艢wiata" medal przyznawany przez Instytut Yad Vashem w Jerozolimie za ratowanie 呕yd贸w w czasie Holocaustu
  • 1986 - nagroda kulturalna "Solidarno艣ci" przyznana przez Komitet Kultury Niezale偶nej za powie艣膰 Zosta艂o z uczty bog贸w
  • 1987 - nagroda im. Janusza Korczaka przyznana przez towarzystwo jego imienia w Giessen (RFN)

殴r贸d艂a:

  • Memoria艂 Newerlego. Zieli艅ski Jan oprac. / Warszawa: Biblioteka Narodowa, 2003.
  • 呕ywe wi膮zanie. Stulecie urodzin Igora Newerlego. / Warszawa: Biblioteka Narodowa, 2003.
  • Jerzy Abramow 鈥 redaktor 鈥濵a艂ego Przegl膮du鈥. / Warszawa: Biblioteka Narodowa, 2003.
  • Zieli艅ski Jan. Mackiewicz o Newerlym. Pod innym k膮tem. / Nowy Dziennik. Przegl膮d Polski (on-line), 27.02.2004
  • Igor Newerly. / Wikipedia. Wolna encyklopedia (on-line), 2006.
  • Igor Newerly. Film fabularny 1945- / filmpolski.pl
  • Newerly Igor: Zosta艂o z uczty bog贸w. / Warszawa: Czytelnik, 1996.
  • Newerly Igor: Za Opiward膮, za si贸dm膮 rzek膮 ... / Warszawa: Czytelnik, 1991.

CIEKAWOSTKI Z 呕YCIA IGORA NEWERLEGO NA MAZURACH

Zakup domu w Zgonie to pomys艂 Pani Zosi 艁apickiej, towarzyszki 偶ycia Pana Igora, i niespodzianka. Pisarz pocz膮tkowo wzbrania艂 si臋 przed posiadaniem sta艂ego miejsca na Mazurach - wszak uwielbia艂 w臋drowa膰, p艂ywa膰 kajakiem, zwiedza膰 coraz to nowe miejsca i poznawa膰 ludzi. Jednak od pierwszego pobytu w Zognie, pokocha艂 to miejsce i sp臋dza艂 tam ju偶 co roku czas od wczesnej wiosny do p贸藕nej jesieni, przez ostatnich 30 lat swojego 偶ycia.

Przy domu szybko wyr贸s艂 cudowny sad, w stworzeniu kt贸rego pomaga艂 pisarzowi prof. Stefan Pieni膮偶ek. Jedn膮 z grusz zasadzonych przed oknami, Pan Igor obudowa艂 sto艂em, i to w艂a艣nie w jej cieniu rozgrywa si臋 akcja opowie艣ci "Rozmowa w sadzie pi膮tego sierpnia" po艣wi臋cona wspomnieniom o Januszu Korczaku.

Najbli偶szymi s膮siadami zgo艅skimi pisarza byli Jadwiga i Eugeniusz Ga艂膮zkowie, kt贸rzy opiekowali si臋 domem zim膮 i jego mieszka艅cami latem. Pod koniec 偶ycia oboje mieszkali u dzieci, w Pieckach, a mazurski dom Newerlego ostatni raz odwiedzili jesieni膮 2006 roku, jako jubileuszowi go艣cie naszej Biblioteki.

Wielkim szacunkiem i przyja藕ni膮 darzy艂 Pan Igor odwiedzaj膮cego cz臋sto Zgon Karola Ma艂艂ka mieszkaj膮cego w Krutyni. Znajomo艣膰 z mazurskim dzia艂aczem, folkloryst膮 i pisarzem ("D膮b nad Mukrem" i "Z Mazur do Verdun"), dzisiejszym patronem pomnik贸w przyrody i szlak贸w turystycznych w okolicy, przyczyni艂a si臋 do g艂臋bszego poznania historii i problem贸w "ziem odzyskanych". I to w艂a艣nie Karolowi Ma艂艂kowi autor po艣wi臋ci艂 swe ostatnie opowiadanie w zbiorze "Za Opiward膮, za si贸dm膮 rzek膮鈥" pt.: "Mazurska historia".

Ciesz膮cego si臋 du偶ym szacunkiem i popularno艣ci膮 pisarza, w Zgonie odwiedza艂o wiele os贸b. Uciekaj膮c przed cz臋sto zbyt licznymi, nieoczekiwanymi go艣膰mi Igor Newerly kaza艂 m贸wi膰 Pani Zosi, 偶e go nie ma. Ona za艣, kobieta z ogromnym poczuciem humoru, m贸wi艂a w贸wczas "Pana nie ma鈥an nie powiedzia艂 kiedy wr贸ci鈥" Oczekiwanymi za艣 i zawsze mile widzianymi go艣膰mi w Zgonie byli min.: Seweryna Szmaglewska, Jan Edward Kucharski, Andrzej Drawicz, Andrzej Jarecki, Agnieszka Osiecka, Krystyna Sienkiewicz, Jerzy Sito, Kazimierz Or艂o艣 i Melchior Wa艅kowicz.

Mazurskie jeziora op艂ywa艂 w艂asnor臋cznie wykonanym kajakiem, a dom wyposa偶y艂 w meble sklecone we w艂asnym warsztacie. Majsterkowanie by艂o dla niego czym艣 niezwykle wa偶nym, czasem, cho膰 po偶ytecznie sp臋dzanym, po艣wi臋conym rozmy艣laniom i refleksji. W臋dr贸wki i polowania mimo kalectwa (od 14 r. 偶. nie mia艂 prawej nogi) by艂y Jego pasj膮. Grzyb贸w za艣 nie lubi艂 zbiera膰.

Na Mazury pocz膮tkowo Igor Newerly przyje偶d偶a艂 tak偶e z synem - Jaros艂awem Abramowem-Newerly. Czasem wsp贸lnie z Karolem Ma艂艂kiem i Jego synem Januszem przemierzali wodne szlaki odkrywaj膮c pi臋kno krainy Wielkich Jezior. Bywa艂a tu tak偶e wnuczka pisarza - Magdalena.


SPRAWOZDANIE Z OBCHOD脫W - 60 lat MGBP w Piszu

Zastanawiaj膮c si臋 na organizacj膮 obchod贸w 60-lecia Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Piszu szukali艣my os贸b, miejsc i zdarze艅, kt贸re w szczeg贸lny spos贸b 艂膮cz膮 polsk膮 literatur臋 pi臋kn膮 z nasz膮 Mazursk膮 krain膮, a kt贸rych znaczenie nie zosta艂o tu nale偶ycie podkre艣lone.

Kiedy kt贸rego艣 dnia przeczyta艂am w "Mazurskiej Historii" taki oto fragment: "Urzeczony krajobrazem i folklorem tej ziemi, przekroczy艂em pr贸g zainteresowa艅 literackich. Pokocha艂em Mazury. Przez dwadzie艣cia pi臋膰 lat b臋d膮c "ma艂orolnym powiatu mr膮gowskiego" 偶y艂em w艣r贸d tego ludu, przejmowa艂em si臋 jego przesz艂o艣ci膮, jego aktualna sytuacj膮, mia艂em przyjaci贸艂 i s膮siad贸w." - nie mia艂am w膮tpliwo艣ci, 偶e patronem jubileuszu powinien by膰 autor tych s艂贸w - Igor Newerly. Powod贸w by艂o wi臋cej i argument贸w wiele - jednym s艂owem wyb贸r nies艂ychanie s艂uszny. Merytoryczne przygotowania do prezentacji postaci w Piszu jedynie nas w nim utwierdzi艂y. Ju偶 w po艂owie wrze艣nia zaistnia艂a w Bibliotece wystawa "呕ywe wi膮zanie - 艣ladami Igora Newerlego" przygotowana w 2003 roku przez Bibliotek臋 Narodow膮 we wsp贸艂pracy z prof. Janem Zieli艅skim. Cho膰 nie odtworzyli艣my jej tu dok艂adnie, ze wszystkimi eksponatami, kt贸re wcze艣niej towarzyszy艂y zdj臋ciom w Warszawie czy w Suwa艂kach, ale kajak pisarza przywie藕li艣my! W tygodniu obchod贸w odby艂 si臋 cykl spotka艅 dla maturzyst贸w z nasz膮 zaprzyja藕nion膮 polonistk膮 Zosi膮 Filipkowsk膮. To Ona w艂a艣nie w nies艂ychanie barwny i ciekawy spos贸b opowiadaj膮c o 偶yciu i tw贸rczo艣ci autora "Ch艂opca z Salskich step贸w" zach臋ca艂a m艂odych ludzi do si臋gni臋cia po jego dzie艂a. S膮dz臋, 偶e w艂a艣nie te spotkania oraz zwiedzanie bogatej w fotografie i pami膮tki po pisarzu wystawy, przyczyni艂y si臋 do wypo偶ycze艅 przez m艂odzie偶, dawno nie czytanych u nas ksi膮偶ek Newerlego. Uwie艅czeniem pogadanek, a jednocze艣nie takim pierwszym od艣wi臋tnym dniem jubileuszu by艂a projekcja filmu zrealizowanego na podstawie powie艣ci "Pami膮tka z celulozy" - "Pod gwiazd膮 frygijsk膮". O filmie Jerzego Kawalerowicza z 1954 roku, a tak偶e o socrealistycznej kinematografii polskiej lat 50-tych opowiedzia艂 nam Micha艂 Og贸rek. Z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, lekko艣ci膮 wypowiedzi i satyryczn膮 puent膮 - zach臋ci艂 On naszych go艣ci do obejrzenia filmu.

G艂贸wne uroczysto艣ci 60-lecia MGBP w Piszu odby艂y si臋 w sobot臋, 14 pa藕dziernika 2006 roku. Rozpocz臋li艣my u nas. Biblioteka pachn膮ca i strojna przyj臋艂a swych go艣ci dostojnie, z przyjemno艣ci膮 odbieraj膮c uk艂ony, 偶yczenia i kwiaty. Byli przedstawiciele w艂adz, WBP w Olsztynie, Biblioteki Narodowej oraz zaprzyja藕nionych instytucji. Wys艂uchali艣my tu pierwszego listu od Jaros艂awa Abramowa-Newerly (kt贸ry specjalnie wystosowany na t臋 okoliczno艣膰 mia艂 by膰 odczytany przez 偶on臋 syna pisarza, w czym jednak przeszkodzi艂a ci臋偶ka grypa). List by艂 wyrazem rado艣ci z powodu prezentacji wystawy po艣wi臋conej Ojcu oraz podzi臋kowaniem dla wszystkich zaanga偶owanych w jej mazursk膮 drog臋. O pomy艣le i trudzie przygotowania wystawy opowiedzia艂a nam Pani Beata Symonowicz z BN, a po obejrzeniu eksponat贸w i wpisach do ksi膮g pami膮tkowych, pojechali艣my do Zgonu, bo tam w艂a艣nie jest malutki domek z czerwonej ceg艂y, w kt贸rym w latach 1957-87 powsta艂y "Le艣ne Morze", "呕ywe wi膮zanie" i zbi贸r opowiada艅 "Za Opiward膮, za si贸dm膮 rzek膮鈥" pisane r臋k膮 Igora Newrlego. Tam te偶 powstawa艂y szkice innych utwor贸w wyros艂ych ze wspomnie艅, kontaktu z przyrod膮 i lud藕mi mieszkaj膮cymi nad Mokrym, Krutyni膮 czy Nidzkim; ludzi i ich historii. 脫w domek, nabyty w latach pi臋膰dziesi膮tych przez Zofi臋 艁apick膮 od porzucaj膮cych na zawsze Mazury autochton贸w, sta艂 si臋 na d艂ugie lata schronieniem dla Niej i Igora Newerlego, ich letnim domem. Dzi艣 jest w r臋kach Ireny i Ryszarda Ga艂eckich serdecznych przyjaci贸艂 poprzednich w艂a艣cicieli. Z naszej inicjatywy, w艂a艣nie 14 pa藕dziernika br. od 9.00 rano do zmierzchu dom ten, gdzie s膮 min. meble w艂asnor臋cznie wykonane przez pisarza, Jego biblioteczka, maszynopis "Zosta艂o z uczty bog贸w", ksi膮偶ki z dedykacjami autora oraz inne pami膮tki, zosta艂 otwarty dla zwiedzaj膮cych.

W Zgonie powita艂 nas Zesp贸艂 Sygnalist贸w Nadle艣nictwa Strza艂owo. Gdy tylko zabrzmia艂y d藕wi臋ki rog贸w wszystko wko艂o zamilk艂o, czu膰 by艂o podnios艂o艣膰 miejsca, chwili i czasu. To poczucie niesamowito艣ci zdarze艅 trwa艂o jeszcze d艂ugo - gdy Wojciech Wysocki czyta艂 fragmenty prozy Pana Igora a za p艂otem szczeka艂 pies; gdy nad g艂owami dzikie g臋si lecia艂y na po艂udnie a z okien domku p艂yn臋艂a muzyka... Po cz臋艣ci artystycznej nast膮pi艂o uroczyste odczytanie drugiego listu syna pisarza Jaros艂awa, opowie艣膰 Pani Ireny Ga艂eckiej o przypadkowym spotkaniu na mazurskim szlaku z Zosi膮 艁apick膮 i wieloletniej przyja藕ni, zwiedzanie domku i ciep艂e piece, wpisy do ksi臋gi pami膮tkowej, prezenty od Biblioteki i grzaniec na to zimno, kt贸re jak na z艂o艣膰, ca艂kiem nieproszone na obchody przysz艂o do Zgonu ju偶 2 dni wcze艣niej i tam na nas czeka艂o...

Zgon i nasze w nim spotkanie swoj膮 obecno艣ci膮 zaszczycili tak偶e przyjaciele i s膮siedzi Igora Newerlego i Zofii 艁apickiej - pisarze Kazimierz Or艂o艣 i Jerzy Sito z 偶onami, prof. Janusz Ma艂艂ek z c贸rk膮, syn Karola Ma艂艂ka oraz Pa艅stwo Jadwiga i Eugeniusz Ga艂膮zkowie - s臋dziwi i schorowani zgo艅scy opiekunowie gospodarzy i ich domu.
W to jesienne popo艂udnie, w przeddzie艅 rocznicy 艣mierci pisarza, w tym szczeg贸lnym miejscu - czuli艣my obecno艣膰 Pana Igora. Wspomnienia mazurskich spotka艅, 艂ami膮ce si臋 g艂osy i 艂zy wzruszenia dodawa艂y nam, bibliotekarzom przekonania, 偶e nie uczestniczymy ju偶 tylko w 艣wi臋cie Biblioteki ale w wa偶nym wydarzeniu kulturalnym, wydarzeniu istotnym dla os贸b blisko zwi膮zanych z pisarzem, jego literatur膮, ale i z tym miejscem, i "Spraw膮 Mazursk膮".

Ryszard Kapu艣ci艅ski twierdzi, 偶e fundamentem kultury jest dialog, dzi臋ki kt贸remu kultura w og贸le mo偶e istnie膰, rozwija膰 si臋, by膰. T臋 dialogiczno艣膰 kultury wspaniale wida膰 w Piszu, a uroczysto艣ci zwi膮zane z obchodami jubileuszu najlepiej o tym 艣wiadcz膮. Bo to dzi臋ki zaanga偶owaniu Pa艅stwa Ireny i Ryszarda Ga艂eckich - spadkobierc贸w mazurskiego domu pracy tw贸rczej Igora Newerlego; Pani Zosi Filipkowskiej - piskiej polonistki; pracownikom Piskiego Domu Kultury i uprzejmo艣ci jego dyrektora - Wojtka Straszy艅skiego; wsparciu i pomocy Jagienki i Wojtka Kass贸w z Prania, rodziny Pisarza, medi贸w lokalnych i regionalnych; po艣rednio te偶 dzi臋ki sprowadzeniu przez Suwa艂ki na p贸艂noc Polski wystawy z Biblioteki Narodowej, a potem przewiezieniu jej do Pisza przez Muzeum Ziemi Piskiej - 艣wi臋to Biblioteki mia艂o tak膮 form臋 i takie wymiary.

I to ju偶 wszystko. Po spotkaniu zosta艂y 2 tablice - pami膮tkowa na domu i informacyjna przy p艂ocie, ufundowana przez Nadle艣nictwo Strza艂owo; zosta艂y wspomnienia, wra偶enie wspania艂ej osobliwo艣ci spotkania oraz strz臋py zda艅 takie jak: "lubi臋 przyje偶d偶a膰 na Twoje imprezy Aniu - s膮 tak ma艂o biblioteczne"; "Pani tak pi臋knie marz艂a鈥"; "A swoj膮 drog膮 publiczno艣膰 na Mazurach to macie najlepsz膮 na 艣wiecie - serdeczne pozdrowienia Wojtek Wysocki"

Opracowa艂a Anna B艂aszczyk


LISTY OD SYNA - JAROS艁AWA ABRAMOWA - NEWERLY NA JUBILEUSZ

LIST ODCZYTANY W PISZU - 14.10.2006 R.

Szanowni Pa艅stwo,

Jestem ogromnie rad, 偶e wystawa "呕ywe wi膮zanie" prezentowana przed trzema laty w Bibliotece Narodowej w Warszawie z okazji stulecia urodzin mego Ojca Igora Newerlego ruszy艂a w drog臋 ze swoim kajakiem i poprzez Muzeum imienia Marii Konopnickiej w Suwa艂kach dotar艂a do Biblioteki Publicznej w Piszu. Ten objazd po miejscach bliskich sercu mego Ojca 艢wiadczy o tym, 偶e "呕ywe wi膮zanie" nie jest jednostronne i pami臋膰 o Nim trwa - co dla ka偶dego tw贸rcy jest najwa偶niejsze.

Kajak, jak wiadomo, odegra艂 wielk膮 rol臋 w Jego 偶yciu i tw贸rczo艣ci - ciesz臋 si臋 wi臋c, 偶e komisarz wystawy profesor Jan Zieli艅ski w swym pomys艂owym scenariuszu go wyeksponowa艂. Kajak bowiem 艂膮czy w sobie dwie wielkie pasje mego Ojca. Wios艂owanie i majstrowanie. W swym stolarskim warsztacie zrobi艂 w艂a艣nie ten kajak. Takie kajaki robi艂 na przystani wio艣larskiej nad Wis艂膮 z m艂odzie偶膮 "Ma艂ego Przegl膮du", pisma, kt贸re w 1930 roku przej膮艂 z r膮k Janusza Korczaka. Jako ukochany Redaktor tej m艂odzie偶y prowadzi艂 z ni膮 sp艂ywy kajakowe po ca艂ym kraju. Sam przep艂yn膮艂 wszystkie polskie rzeki, kt贸rych g艂臋bia si臋ga艂a powy偶ej po艂owy p艂etwy wios艂a. By艂 obok Wac艂awa Korabiewicza i Melchiora Wa艅kowicza najwi臋kszym przedwojennym w艂贸czywios艂em. Z nimi wsp贸艂zawodniczy艂. Z tym, 偶e oni pisali o swoich wyprawach ksi膮偶ki, a on jeszcze nie. Czyta艂 jednak "Na tropach Sm臋tka" Wa艅kowicza - i po wojnie pragn膮艂 pop艂yn膮膰 jego mazurskim szlakiem. W ten spos贸b w 1948 roku dotar艂 do Ludowego Uniwersytetu Mazurskiego w Rudziskach i 贸wczesny rektor Karol Ma艂艂ek odkry艂 przed Nim Mazury. Owocem tego spotkania by艂a ksi膮偶ka "Archipelag Ludzi Odzyskanych". Kiedy jednak Tata zobaczy艂 jak nowa w艂adza post臋puje ze starymi dzia艂aczami mazurskimi, jak odzyskana przez Karola Ma艂艂ka m艂odzie偶 mazurska rozczarowana "kosiano matecko Polsko" masowo emigruje do Niemiec z gorycz膮 nazwa艂 sw膮 ksi膮偶k臋 "Archipelagiem Ludzi Straconych". Bo by艂 to archipelag stracony. Uciekaj膮c od smutnej rzeczywisto艣ci w 艣wiat przyrody, w艣r贸d kt贸rej wzrasta艂 w Bia艂owie偶y jako wnuk Wielkiego 艁owczego Puszczy J贸zefa Newerlego, zaw臋drowa艂 a偶 do Mand偶urii i tajgi syberyjskiej zwanej przez Chi艅czyk贸w Szu-Hai - "Le艣nym morzem". W tym le艣nym morzu nigdy nie by艂, podobnie jak na Syberii. Ja by艂em w Irkucku, widzia艂em drewniane domy dawnych kupc贸w rosyjskich, kt贸rych postaci opisa艂, pokazano mi jedyn膮 w贸wczas w ca艂ym ZSRR ulic臋 "Powsta艅c贸w Polskich", sp臋dzi艂em dzie艅 w tajdze i nad Bajka艂em - a Ojciec nie. Nie mniej to On w艂a艣nie siedz膮c na Mazurach i w Warszawie opisa艂 tajg臋 i Syberi臋 w "Le艣nym Morzu" i "Wzg贸rzu B艂臋kitnego Snu". Pomog艂a Mu w tym nowa pasja 艂owiecka. Tej sztuki uczy艂 si臋 zn贸w u wytrawnych mistrz贸w. W 艣wiat mand偶urskiej tajgi wprowadza艂 go by艂y zes艂aniec syberyjski Bronis艂aw 呕ebrowski, po naszych augustowskich i mazurskich lasach oprowadza艂 znakomity my艣liwy Zbigniew Kowalski. Dom na Mazurach wi臋c sta艂 si臋 Jego przystani膮, gdzie pisa艂, polowa艂, p艂ywa艂 po jeziorach kajakiem i poznawa艂 zwyk艂ych ludzi. Czasem i niezwyk艂ych. Zdarzy艂o mu si臋 jako tutejszemu pisarzowi i my艣liwemu go艣ci膰 w nadle艣nictwie Kruty艅 innego pisarza my艣liwego - Johna Steinbecka. Na autora "Myszy i ludzi" wyszed艂 wtedy wspania艂y jele艅, do kt贸rego s艂ynny noblista nie strzeli艂, m贸wi膮c, 偶e na staro艣膰 serce mu mi臋knie. Scen臋 t臋 Tata uwieczni艂 w "呕ywym wi膮zaniu". I widzimy ich tu na fotografii w fufajkach przy my艣liwskim bigosie.

Przykro by wi臋c by艂o, gdyby ta wystawa, w kt贸rej kajak, flinta i Mazury odegra艂y tak膮 rol臋 - co wida膰 na za艂膮czonych obrazkach - nie dotar艂a do Pisza. A sta艂o si臋 tak dzi臋ki ludziom dobrej woli. Najpierw w "Bibliotece Narodowej". Dyrektor Micha艂 Jagie艂艂o i profesor Jan Zieli艅ski - z zapa艂em podj臋li ten projekt. Podobny entuzjazm wykaza艂a organizatorka wystawy Gra偶yna Kasa i autorka kszta艂tu artystycznego ekspozycji Beata Symonowicz. Trudno nie wspomnie膰 o wielkim osobistym zaanga偶owaniu pa艅stwa Ireny i Ryszarda Ga艂eckich, obecnych gospodarzy domu w Zgonie, kt贸rzy sami przewie藕li kajak i wyst膮pili o utworzenie Izby Pami臋ci Igora Newerlego. W Muzeum im. Marii Konopnickiej z kolei takim dobrym ja膰wiesko-suwalskim duchem by艂 Zbigniew Fa艂tynowicz, kt贸ry sprawi艂, 偶e z okazji tej wystawy posadzili艣my w ogrodzie, wraz z moj膮 C贸rk膮 Basi膮, pami膮tkowe drzewo, kt贸re, my艣l臋, nie藕le ju偶 wyros艂o. Potem odezwa艂 si臋 dobry duch z le艣nicz贸wki "Pranie" - Wojciech Kass, kt贸ry zorganizowa艂 nam takie obchody pi臋膰dziesi臋ciolecia Teatru STS , 偶e moi przyjaciele do dzi艣 nie mog膮 och艂on膮膰: - To by艂 jubileusz, kurka wodna! - wzdycha Rysiek Pracz. Wreszcie ostatnim dobrym duchem tej wystawy jest obecna tu dyrektorka Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Piszu - pani Anna B艂aszczyk. To w艂a艣nie dzi臋ki takim ofiarnym spo艂ecznikom w stylu Karola Ma艂艂ka mi艂uj膮cych ten "przepsi臋kny kraj pe艂en kras" nade wszystko mog艂o doj艣膰 do dzisiejszej uroczysto艣ci. To oni bowiem s膮 tym szlachetnym 偶ywym wi膮zaniem kolejnych pokole艅 polskiej inteligencji, o kt贸rych w ksi膮偶ce o swym mistrzu Januszu Korczaku pisa艂 m贸j Ojciec. Jeszcze raz wi臋c dzi臋kuj臋 organizatorom i tw贸rcom tej wystawy, sam za艣 duchem, cho膰 nie tak dobrym, jestem tu ko艅cz膮c d藕wi臋cznym g艂osem mojej 偶ony - I w dalekim So-ho-mishu nie masz to jak w naszym Piszu!

Jaros艂aw Abramow-Newerly

LIST ODCZYTANY W ZGONIE - 14.10.2006 R.

Jak ju偶 wspomnia艂em w Piszu jeszcze przed wojn膮 wielk膮 pasj膮 mego Ojca by艂o kajakarstwo. Sam nazywa艂 si臋 w艂贸czywios艂em. Swoje w艂贸cz臋gi kajakowe opisa艂 w ksi膮偶ce "Za Opiward膮 za si贸dm膮 rzek膮". Wios艂o doprowadzi艂o Go na Mazury. Przyp艂yn膮艂 tu w 1948 roku. W Rudziskach pozna艂 rektora Mazurskiego Uniwersytetu Ludowego Karola Ma艂艂ka, zachwyci艂 si臋 jego prac膮 z m艂odzie偶膮 mazursk膮 i tak powsta艂 "Archipelag ludzi odzyskanych". Na bolesn膮 ironi臋 zakrawa fakt, 偶e w艂a艣nie wielki dzia艂acz mazurski Ma艂艂ek, usuni臋ty z Rudzisk do Krutyni, gdzie by艂 nauczycielem w kierowanej przez sw膮 偶on臋 wiejskiej szkole - wskaza艂 Ojcu w 1954 roku ten dom opuszczany przez wyje偶d偶aj膮cych Mazur贸w. W ten spos贸b Ojciec tu osiad艂 sp臋dzaj膮c cz臋sto ponad pi臋膰 miesi臋cy w roku. Niekt贸rzy my艣leli, 偶e przeni贸s艂 si臋 na sta艂e i widz膮c Go w Warszawie wo艂ali: - To pan nie u siebie w Zgonie, panie Igorze!? - Czasem i my gospodarze wpadamy do Stolicy - 呕artowa艂. Tu m贸g艂 uprawia膰 wszystkie swe pozapisarskie pasje: - kajakarstwo, 艂owiectwo, stolarstwo i sadownictwo. Traktowa艂 je bardzo powa偶nie i uczy艂 si臋 u najlepszych mistrz贸w. Gdy zacz膮艂 interesowa膰 si臋 sadownictwem w jego arkana wprowadza艂 go profesor Szczepan Pieni膮偶ek, kt贸ry doradza艂 jakie drzewa ma posadzi膰. St膮d po profesorsku zaszczepiona grusza w tym ogrodzie zaowocowa艂a tak, 偶e trafi艂a do dw贸ch ksi膮偶ek Ojca o Januszu Korczaku - "呕ywego wi膮zania" i "Rozmowy w sadzie 5 sierpnia". Ja te偶 dzi臋ki niej znalaz艂em si臋 na zdj臋ciu. Ten dom odwiedzali nie tylko Taty koledzy, znani pisarze, jak Melchior Wa艅kowicz, kt贸ry tu w艂a艣nie prosi艂 Ojca po starej kajakarskiej znajomo艣ci by zechcia艂 by膰 jego 艣wiadkiem obrony w szykuj膮cym si臋 przeciw niemu procesie, ale r贸wnie偶 jego s膮siedzi, jak gospodarz Ga艂膮zka cho膰by. Dzi臋ki temu Tata mia艂 wgl膮d w 偶ycie i nie odrywa艂 si臋 od rzeczywisto艣ci zza swego w艂asnor臋cznie zrobionego w tym warsztacie biurka. Dysponuj膮c realiami m贸g艂 na przes艂uchaniu w 1966 roku w sprawie Leszka Ko艂akowskiemu wypali膰 贸wczesnemu wszechw艂adnemu szefowi ideologicznemu Partii, kt贸ry poucza艂 Go o sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej: - A wiecie, towarzyszu, ile ta sprawiedliwo艣膰 kosztuje!? 500 z艂otych. Bo tyle u mnie na Mazurach ludzie p艂ac膮, by cokolwiek w s膮dzie za艂atwi膰.

Warto przypomnie膰, 偶e tu w Zgonie Ojciec m贸j sp臋dzi艂 swe ostatnie wakacje w 1987 roku. Wr贸ci艂 opalony i pe艂en werwy got贸w przyst膮pi膰 wreszcie do pisania ksi膮偶ki o swoich prze偶yciach w czterech niemieckich obozach koncentracyjnych. D艂ugo odk艂ada艂 ten temat z racji strasznej prawdy o cz艂owieku. By艂aby to mo偶e najlepsza Jego ksi膮偶ka, bo jak sam m贸wi艂 wolno dojrzewa艂. Pierwsz膮 ksi膮偶k臋 "Ch艂opca z Salskich Step贸w" napisa艂 po czterdziestce, a ostatni膮 "Wzg贸rze B艂臋kitnego Snu" po osiemdziesi膮tce - i by艂a to wspania艂a powie艣膰, w kt贸rej stworzy艂 tak 偶ywych bohater贸w, 偶e niedawno jedna z czytelniczek zadzwoni艂a do Muzeum Literatury w Warszawie z pytaniem, w kt贸rej kwaterze na cmentarzu le偶膮, bo szuka艂a na Pow膮zkach ich mogi艂 wed艂ug wskaz贸wek Autora i nie mog艂a znale藕膰. Nie da艂a sobie wyt艂umaczy膰, 偶e nie istnieli. To mo偶e najwi臋ksze zwyci臋stwo mego Ojca za grobem. Tym wi臋ksze, 偶e jak ju偶 wspomnia艂em, nigdy sam na Syberii nie by艂. Zawsze kocha艂 i szanowa艂 swoich Czytelnik贸w. I cz臋sto si臋 z nimi spotyka艂. Najserdeczniej dzi臋kuj臋 jednym z nich Irenie i Ryszardowi Ga艂eckim, dzisiejszym gospodarzom tego domu, kt贸rzy sami tyle pomogli i zaj臋li si臋 upami臋tnieniem tego miejsca. Dzi臋kuj臋 autorowi pi臋knego tekstu na tej pami膮tkowej tablicy - Panu Andrzejowi Wyszkowskiemu. Sam wiem najlepiej jak trudno zamkn膮膰 si臋 w paru s艂owach, czego to przem贸wienie jest przyk艂adem. Jak zaczyna艂em w STSie pisa艂em kr贸tko, teraz coraz d艂u偶ej. Ale ju偶 ko艅cz臋. Na wystawie w Warszawie najbardziej wzruszy艂a mnie wypowied藕 Beaty Symonowicz. Ustawiaj膮c eksponaty powiedzia艂a: - Nie mia艂am ju偶 mo偶no艣ci osobi艣cie pozna膰 pana Ojca - ale pracuj膮c teraz nad t膮 wystaw膮 czuj臋 si臋 tak jakbym go doskonale zna艂a. I sta艂 mi si臋 bardzo bliski! - Absolutnie! - potwierdzi艂 m艂ody ch艂opak wieszaj膮c plansz臋 - Ja przez pana Igora po godzinach wracam do domu i 偶ona si臋 na mnie z艂o艣ci. Ale chc膮 by to by艂o zrobione solidnie. Jak to - wskaza艂 fotel, kt贸ry Ojciec sam sobie sprawi艂 na swoje osiemdziesi膮te czwarte urodziny. My艣l臋, 偶e ta wypowied藕 sprawi艂aby Mu, wielkiemu przyjacielowi m艂odzie偶y - najwi臋ksz膮 rado艣膰. Mam nadziej臋, 偶e ten dom gdzie pisa艂, robi艂 meble i sadzi艂 drzewa w sadzie stanie si臋 dla wielu Jego czytelnik贸w 偶yw膮 pami膮tk膮. Nie tylko z celulozy.

Jaros艂aw Abramow-Newerly